Forum

Mamy już 11991 zarejestrowanych użytkowników

Mamy 500 tematy na forum.
Ostatnio zarejestrował(a) się ewapro14
Przywitaj się z nią / nim!

Nowy wątek - załóż

Sery - podróże i kultura / Ser na podróż - Wasze typy

Autor Treść posta
lady44

Liczba postów: 100

Post opublikowany 2008-08-25 12:05:36

Czy serki topione z bułką to dobry pomysł na podróż??
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-08-25 17:44:49

Podróż, szczególnie z dzieciństwa kojarzy mi się nie wiem dlaczego właśnie z bułką z serem - jednak z serem żółtym. Do tego pomidor w łapkę lub jajko na twardo. No i najlepiej na postoju, np. na parkingu leśnym.
Optuję za serem żółtym, chyba że myślisz o topionym w plasterkach? Trójkącików bym nie profanowała na bułce, nie lepiej bułka zagryzana trójkącikiem?
Cytuj Zgłoś do moderacji
agnieszkap32

Liczba postów: 280

Post opublikowany 2008-08-26 18:32:48

My w dalszym ciągu na podróż robimy kanapki z serem i sałatą, zabieramy jabłka,pomidory, czasem podsuszaną kiełbasę.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-08-26 21:04:47

Oby było dużo okazji do podróżowania, można będzie wypróbować różne warianty. :)
Czego sobie i Wam życzę.
Właściwie można również do pracy przygotowywać serowe cudeńka. Ja mam w pracy możliwość korzystania z lodówki, ale gdyby nie to, nosiłabym jedzonko w specjalnie przeznaczonych do żywności pudełkach plastikowych.
Często zabieram w ten sposób surówki i sałatki. Oczywiście sama je wcześniej przygotowuję. Warte zachodu, bo wiem co jem.
Cytuj Zgłoś do moderacji
mango5

Liczba postów: 212

Post opublikowany 2008-08-29 10:57:07

Podróż to czas bycia z rodziną, wspólnego spędzania czasu ,Wasze wypowiedzi są tak mało prawdziwe i nie są zbyt szczere, atakujecie moje zdania,ale Wasze lepiej przemilczę, co wypisujecie.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-08-29 11:04:20

Autor: mango5
Podróż to czas bycia z rodziną, wspólnego spędzania czasu ,Wasze wypowiedzi są tak mało prawdziwe i nie są zbyt szczere, atakujecie moje zdania,ale Wasze lepiej przemilczę, co wypisujecie.


Dziwna logika, ja wiele razy podróżowałam w różnych okolicznościach sama. Takie podróże nie są mniej radosne, niż te rodzinne wyprawy, o sobie również trzeba myśleć i to wcale nie jest egoizm.
A myślenie o sobie na co dzień, to przemyślane, zdrowe odżywianie moim zdaniem. Zanim będziemy cieszyć się kimś, musimy mieć podstawę - zdrowie. Nikt nie zadba o nas lepiej, niż my sami.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-15 14:12:48

W ostatniej podróży sprawdził się serek Brie. Nie mieliśmy noża i po prostu odłamywaliśmy go po kawałeczku. Zagryzaliśmy...słonymi paluszkami, bo już nic nie zostało i też pasował do siebie taki zestaw. Serek leżał przez cały dzień w bagażniku i nic mu nie było. W Niemczech (Saksonia - Anhalt) jadłam żółty ser, ale to był niesmaczny ser, taki bezsmakowy zupełnie. Być może w innych landach mają lepsze?
Cytuj Zgłoś do moderacji
sopran

Liczba postów: 78

Post opublikowany 2009-01-25 14:06:10

Bułka z serem topionym wydaje mi się nie być dobrym pomysłem. Kiedy będzie ciepło serek wsiąknie w pieczywo i w rezultacie bułka będzie za sucha. Wolę pieczywo z twardym serem.

Natomiast pamiętam jak ostatnio wracając z wyjazdu zatrzymaliśmy się przy sklepie i kupiliśmy ciepłe bułki i ser w wanience (nie wiem jak fachowo nazywają się te sery Hochlandu niedawno wypuszczone). I takimi ciepłymi bułkami nabieraliśmy ser. Fantastyczne!
Cytuj Zgłoś do moderacji
AnUcHnA17

Liczba postów: 3376

Post opublikowany 2009-02-02 13:10:06

to prawda bułka + serek w pudełeczku to dobry pomysł. często tak robię np. w drodze nad może. kupujemy z chłopakiem około 8 bułek ( jedziemy 3-4 godziny) i do tego różne serki. paprykowy, ziołowy, ze szczypiorkiem, czosnkowy. to na pewno lepsze niż hot-dogi ze stacji ;-))
Cytuj Zgłoś do moderacji
Terenia

Liczba postów: 202

Post opublikowany 2009-02-09 22:43:47

bardzo popieram na podróż bułki z zóltym serem tylko żeby pamietać i zawinać je nie w papier zwykly śniadaniowy tylko w folię aluminiową,bo maslo i ser w upale strasznie tlusci papier
Cytuj Zgłoś do moderacji
acia

Liczba postów: 123

Post opublikowany 2009-02-10 07:37:26

u nas tez jak w podróż to zółty ser i jajko,pomidorek,ogóreczek czasem
Cytuj Zgłoś do moderacji
natdom

Liczba postów: 259

Post opublikowany 2009-02-10 11:05:59

najlepiej w podróży sprawdzają się świeże bułeczki z serkiem i szyneczką prasowaną żadnych jajeczek i pomidorków pomidorem łatwo sie poplamić a od jaka moze nieładnie sie odbijać
Cytuj Zgłoś do moderacji
acia

Liczba postów: 123

Post opublikowany 2009-02-10 11:30:01

nasze podróże to się odbywają przeważnie przez 2 dni jak jeździmy na wczasy,więc jedzonko musi byc urozmaicone,zabieramy tez ogórki kiszone,dżemik i na parkingu robimy ucztę...he he
Cytuj Zgłoś do moderacji
AnUcHnA17

Liczba postów: 3376

Post opublikowany 2009-02-10 12:11:35

sery topione są najlepsze w podróż no i żółte , ale nigdy szynka bo w upale zrobi się śliska...
Cytuj Zgłoś do moderacji
Bartlomiej

Liczba postów: 136

Post opublikowany 2009-02-16 03:23:08

Jak jedziemy samochodem, to warto kanapki włożyć do lodówki napędzanej prądem z gniazda zapalniczki. Nic się nam nie zepsuje.
Cytuj Zgłoś do moderacji
AnUcHnA17

Liczba postów: 3376

Post opublikowany 2009-02-19 15:24:48

a co jeśli nie posiadam takiej lodówki. zresztą maM ZAWSZE tyle bagażu że nie zmieściła by sie
Cytuj Zgłoś do moderacji
zombinka

Liczba postów: 398

Post opublikowany 2009-03-17 23:37:44

a ja odkąd pamietam zawsze mama nam robiła ja wyjeżdżaliśmy na kolonie z bratem, schabowe z piersi z kurczaka....takie cieńkie i zamiast wędliny w bułkę wsadzała kawałek sera żółtego i taka usmażoną pierś....ja do dzisiaj, jak wyjeżdżamy na wczasy, gdzie trzeba jechać kilkanaście godzin autem, zawsze stosuję tą metodę i zawsze wszyscy pałaszują aż im się uszy trzęsą...no i później nie uniknione jest jedzenie w przydrożnym barze..hihi
Cytuj Zgłoś do moderacji
agataxxx

Liczba postów: 1325

Post opublikowany 2009-09-13 11:04:21

ja najczęście korzystam właśnie z tej samochodowej lodówki do zapalniczki. Zawsze wrzucam colę dla męża jakieś soki no i bułeczki z wędlinką, serem i warzywami pychota :)))
Cytuj Zgłoś do moderacji
AnUcHnA17

Liczba postów: 3376

Post opublikowany 2009-09-13 14:15:33

szczerze m,ówiąc to prościej zatrzymać się na stacji na kawkę, kanapkę lub hot-doga
Cytuj Zgłoś do moderacji
agataxxx

Liczba postów: 1325

Post opublikowany 2009-09-18 11:42:56

no tak często to stosujemy jednak na niektórych trasach nie ma barów i sklepików z napojami a mój mąż bez mrożonej kawy w podróży się nie obejdzie :)
Cytuj Zgłoś do moderacji
Odpowiedz