Sery - podróże i kultura / Ser na podróż - Wasze typy
| Autor | Treść posta |
|---|---|
lady44
Liczba postów: 100 |
|
MB
Liczba postów: 972 |
Post opublikowany 2008-08-25 17:44:49 Podróż, szczególnie z dzieciństwa kojarzy mi się nie wiem dlaczego właśnie z bułką z serem - jednak z serem żółtym. Do tego pomidor w łapkę lub jajko na twardo. No i najlepiej na postoju, np. na parkingu leśnym.
Optuję za serem żółtym, chyba że myślisz o topionym w plasterkach? Trójkącików bym nie profanowała na bułce, nie lepiej bułka zagryzana trójkącikiem?
|
agnieszkap32
Liczba postów: 280 |
|
MB
Liczba postów: 972 |
Post opublikowany 2008-08-26 21:04:47 Oby było dużo okazji do podróżowania, można będzie wypróbować różne warianty. :)
Czego sobie i Wam życzę. Właściwie można również do pracy przygotowywać serowe cudeńka. Ja mam w pracy możliwość korzystania z lodówki, ale gdyby nie to, nosiłabym jedzonko w specjalnie przeznaczonych do żywności pudełkach plastikowych. Często zabieram w ten sposób surówki i sałatki. Oczywiście sama je wcześniej przygotowuję. Warte zachodu, bo wiem co jem.
|
mango5
Liczba postów: 212 |
|
MB
Liczba postów: 972 |
Post opublikowany 2008-08-29 11:04:20 Autor: mango5 Podróż to czas bycia z rodziną, wspólnego spędzania czasu ,Wasze wypowiedzi są tak mało prawdziwe i nie są zbyt szczere, atakujecie moje zdania,ale Wasze lepiej przemilczę, co wypisujecie. Dziwna logika, ja wiele razy podróżowałam w różnych okolicznościach sama. Takie podróże nie są mniej radosne, niż te rodzinne wyprawy, o sobie również trzeba myśleć i to wcale nie jest egoizm. A myślenie o sobie na co dzień, to przemyślane, zdrowe odżywianie moim zdaniem. Zanim będziemy cieszyć się kimś, musimy mieć podstawę - zdrowie. Nikt nie zadba o nas lepiej, niż my sami.
|
MB
Liczba postów: 972 |
Post opublikowany 2008-09-15 14:12:48 W ostatniej podróży sprawdził się serek Brie. Nie mieliśmy noża i po prostu odłamywaliśmy go po kawałeczku. Zagryzaliśmy...słonymi paluszkami, bo już nic nie zostało i też pasował do siebie taki zestaw. Serek leżał przez cały dzień w bagażniku i nic mu nie było. W Niemczech (Saksonia - Anhalt) jadłam żółty ser, ale to był niesmaczny ser, taki bezsmakowy zupełnie. Być może w innych landach mają lepsze?
|
sopran
Liczba postów: 78 |
Post opublikowany 2009-01-25 14:06:10 Bułka z serem topionym wydaje mi się nie być dobrym pomysłem. Kiedy będzie ciepło serek wsiąknie w pieczywo i w rezultacie bułka będzie za sucha. Wolę pieczywo z twardym serem.
Natomiast pamiętam jak ostatnio wracając z wyjazdu zatrzymaliśmy się przy sklepie i kupiliśmy ciepłe bułki i ser w wanience (nie wiem jak fachowo nazywają się te sery Hochlandu niedawno wypuszczone). I takimi ciepłymi bułkami nabieraliśmy ser. Fantastyczne!
|
AnUcHnA17
Liczba postów: 3376 |
Post opublikowany 2009-02-02 13:10:06 to prawda bułka + serek w pudełeczku to dobry pomysł. często tak robię np. w drodze nad może. kupujemy z chłopakiem około 8 bułek ( jedziemy 3-4 godziny) i do tego różne serki. paprykowy, ziołowy, ze szczypiorkiem, czosnkowy. to na pewno lepsze niż hot-dogi ze stacji ;-))
|
Terenia
Liczba postów: 202 |
|
acia
Liczba postów: 123 |
|
natdom
Liczba postów: 259 |
|
acia
Liczba postów: 123 |
|
AnUcHnA17
Liczba postów: 3376 |
|
Bartlomiej
Liczba postów: 136 |
|
AnUcHnA17
Liczba postów: 3376 |
|
zombinka
Liczba postów: 398 |
Post opublikowany 2009-03-17 23:37:44 a ja odkąd pamietam zawsze mama nam robiła ja wyjeżdżaliśmy na kolonie z bratem, schabowe z piersi z kurczaka....takie cieńkie i zamiast wędliny w bułkę wsadzała kawałek sera żółtego i taka usmażoną pierś....ja do dzisiaj, jak wyjeżdżamy na wczasy, gdzie trzeba jechać kilkanaście godzin autem, zawsze stosuję tą metodę i zawsze wszyscy pałaszują aż im się uszy trzęsą...no i później nie uniknione jest jedzenie w przydrożnym barze..hihi
|
agataxxx
Liczba postów: 1325 |
|
AnUcHnA17
Liczba postów: 3376 |
|
agataxxx
Liczba postów: 1325 |



