W przerwie na kawę... / Dowcipy nie tylko serowe...
| Autor | Treść posta |
|---|---|
nina_s
Liczba postów: 1028 |
|
nina_s
Liczba postów: 1028 |
Post opublikowany 2010-10-18 20:17:33 Może to was rozbawi?Policja podejrzewała bacę o nielegalną sprzedaż wyprodukowanej przez siebie śliwowicy.
Baca oczywiście się nie przyznawał lecz po przeszukaniu chaty na strychu znaleziono sprzęt do robienia destylatu. - I co Baco teraz też się nie przyznajecie? - pyta policjant - To moze posondzicie mnie tyz o gwołt? Sprzynt do tego tyz mom. - odpowiedział baca
|
nina_s
Liczba postów: 1028 |
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
marzena1981m
Liczba postów: 8 |
|
nina_s
Liczba postów: 1028 |
Post opublikowany 2010-10-18 20:26:40 Wywiad z bacą: - Baco, jak wygląda wasz dzień pracy?
- Rano wyprowodzom owiecki, wyciagom flaseckę i se wypijem - Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. - Dobra. Rano wyprowodzom owiecki na hale, wyciągom se ksiązecke i cytom. W połednie przychodzi Jędrek ze swojom ksiązecką i oba cytomy. Po połedniu kupujemy jesce dwie ksiązecki i cytomy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam cytomy jego rękopisy.
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
nina_s
Liczba postów: 1028 |
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
twaga
Liczba postów: 50 |
|
ediyoan
Liczba postów: 37 |
|
lucynako
Liczba postów: 1442 |
Post opublikowany 2010-10-26 10:07:58 Autor: ediyoan a może jakieś dowcipy z serem? zaraz sama postaram się poszperać i coś zamieścić - Czemu łowisz ryby na ser, a nie na robaki? - pyta Franek Kowalskiego. - Bo jak ryba weźmie, mam na kolację rybę, a jak nie weźmie, to mam ser. - Dlaczego blondynka ma przy komputerze ser? - Bo karmi myszkę! te dowcipy nie są moje.ale pozwolilam sobie przekopiować je tutaj...znalałamje w podobnym temacie założonym zaraz na początku powstania Seromanii - czyli można powiedzieć są już archiwalne :)...pomyślalam,że wartoje przypomnieć,"odkurzyc",...
|
lucynako
Liczba postów: 1442 |
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
venezja1983
Liczba postów: 75 |
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
aniarozen
Liczba postów: 259 |
Post opublikowany 2010-11-25 00:10:52 No to może taki od męża z pracy:
Tata wraca z delegacji i od progu woła: -Synku, kupiłem Ci łuk. Malec ucieszony. Obaj idą do ogrodu postrzelać. Strzelają w najlepsze, gdy jedna ze strzał ląduje w ogódku sąsiada. Ojciec mówi do syna: Synek, idź do sąsiada po strzałę, bo ja mam z nim nie najlepsze układy i synek poszedł. Nie ma go 5 minut, 10, 15. Wreszcie wraca: - Tata są dwie wiadomości. Dobra i zła. Dobra jest taka, że przebiłeś sąsiadowi siusiaka, a zła, że mamie oba policzki.
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
jo65jo
Liczba postów: 9519 |
|
aniarozen
Liczba postów: 259 |



