Forum

Mamy już 11992 zarejestrowanych użytkowników

Mamy 500 tematy na forum.
Ostatnio zarejestrował(a) się Apozjopeza
Przywitaj się z nią / nim!

Nowy wątek - załóż

Dziecięce przysmaki / Co na kanapki dla maluchów?

Autor Treść posta
Jacek

Liczba postów: 277

Post opublikowany 2008-09-01 16:03:59

Co Wasze dziecko najlepiej lubi, do szkolnej kanapki? Szukam inspiracji dla mojego niejadka...
Cytuj Zgłoś do moderacji
agnieszkap32

Liczba postów: 280

Post opublikowany 2008-09-02 17:07:26

U nas na pierwszym miejscu plasuje się nutella:( Na drugim kanapka z serem żółtym i sałatą.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-03 10:14:19

Może pozwól dziecku wybrać to, co chętnie zje. U mnie sprawdziło się takie rozwiązanie, bo wtedy mam pewność, że dziecko lubi, więc zje. No i dziecko samo może sobie dobrać posiłek do fajnego szkolnego pudełka śniadaniowego.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-03 10:53:55

Autor: agnieszkap32
U nas na pierwszym miejscu plasuje się nutella:( Na drugim kanapka z serem żółtym i sałatą.


Warto zadbać teraz o to, żeby dziecko zrozumiało, że można zjeść nutellę czasem, a na co dzień wybierać produkty pełnowartościowe. W szkole moich pociech dużo dzieci przynosi "słodkie kanapki". Wiele lat pracy kosztowało mnie nauczenie dzieci zdrowego odżywiania i teraz wcinają kiełki aż miło. Nie kupuję po prostu takich słodkich smarowideł i jestem w tym konsekwentna, nutella, cola pojawiają się u nas w domu może 2 razy do roku. Przecież to my - rodzice robimy zakupy i decydujemy o tym, co zjemy my i nasze dzieci. Nie jest łatwo na początku, dzieci proszą o różne rzeczy, ale trzeba dużo wyjaśniać i wybierać wspólnie to, co najzdrowsze. Powodzenia!
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-09 09:17:40

Z doświadczenia wiem, że dzieci uwielbiają parówki - szczególnie te cienkie. Czy na zimno, czy na ciepło, do rączki, czy na kanapkę. Zupełnie nie wiem, czym wytłumaczyć ten "fenomen". Może wcale nie smakiem, ale tym, że taka mała, cienka, na raz do buzi? "Przerabiałam" ten temat również w swoim domu, aż przerobiłam - koniec z kupowaniem parówek! Zdarzy się to pewnie jeszcze sporadycznie, ale na co dzień jest wędlina w plastrach, smaczna, a często nawet bez konserwantów (Lukullus). Można plasterek zwinąć w roladkę i zjeść jak parówkę, a pożytku będzie dużo więcej dla zdrowia dziecka. Jeśli znudzi się ser żółty na kanapce, to samo - zwijamy w roladkę i już jest inaczej. Dzieciom warto dać możliwość wykazania się w kuchni, położenia na talerzu tego na co mają chęć. Jeśli będą mieć wybór - instynkt podpowiada im często: jeśli ładne (kolorowe) - to smaczne. Pewnie dlatego żółty ser u mnie w domu długo nie poleży. To samo tyczy się ogórków, papryki, czarnych oliwek.
Acha, słodycze też jemy - ale w weekendy. Dzieci w tygodniu o słodyczach nawet nie myślą, wiedzą, że to się zdarza w soboty i niedziele. Na co dzień jest zdrowo i kolorowo :)
Cytuj Zgłoś do moderacji
agnieszkap32

Liczba postów: 280

Post opublikowany 2008-09-09 09:54:48

U nas najbardziej chodliwe są jabłka i żółty ser:)
Cytuj Zgłoś do moderacji
batabeja1

Liczba postów: 9

Post opublikowany 2008-09-10 08:41:30

witam wszystkich
moj maluch ma dopiero rok i unikam slodyczy ale gdziekolwiek pojedziemy czy ktos wpada do nas podaje malemu slodycze,ktorych ja unikam.Wiadomo jak malemu zabieram jest wrzask.A co do szkolnych przepisow-zanimm moj maly pojdzie do szkoly to moze beda kanapki w pigulce hihihi
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-15 13:28:18

"Nie lubię dziurek w tym serze - mówi Kasia do mamy. - Nic nie szkodzi - odpowiada mama - zjedz serek wkoło nich."

Do grymasów dzieci przy stole trzeba czasem podejść innym sposobem ;)
Cytuj Zgłoś do moderacji
mango5

Liczba postów: 212

Post opublikowany 2008-09-16 15:45:35

Należy ograniczać słodycze i dzieciom podawać tylko zdrowe potrawy bogate w minerały i wartości odżywcze, sery firmy Hochland też dają nam energię do nauki, pracy, ta marka to najwyższa jakość i smak, marzę,by spędzić weekend w Paryżu zajadajac się serem i pijąc czerwony soczek, nie wino cenzura,
Cytuj Zgłoś do moderacji
julia9

Liczba postów: 11

Post opublikowany 2008-09-20 18:13:15

Użytkownik "MB" mądrze pisze, to prawda, że dzieciom czasem dobrze jest pozwolić na wybranie własnego posiłku.
Cytuj Zgłoś do moderacji
fg

Liczba postów: 7

Post opublikowany 2008-09-21 17:39:39

Witam,
A moje dziecko lubi tzw. "kanapkę z buzią". hihi tu następuje dowolność co na niej jest:
- kawałek szyneczki,
- serek żółty,
- ogórek (kiszony oczywiście),
- sałatka,
- papryka,
- inne
- ale głównym składnikiem powinno być jajo na twardo, pokrojone i "udekorowane" ketchupem (oczka, buzia, nosek).

Smacznego
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-21 17:56:05

Wiadomo, że najpierw "jedzą oczy" ;) - potrawa ładnie podana po prostu lepiej smakuje. Dzieci... wiedzą o tym najlepiej :)
Cytuj Zgłoś do moderacji
batik74

Liczba postów: 349

Post opublikowany 2008-09-22 00:16:00

Mój synek juz tez zaczyna wymyslac ale najchetniej zjada wszystko co znajduje sie na chlebku i nim karmi mamusie.Czym wiecej kolorow na kanapce tym lepiej je.
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-22 08:52:18

Był czas, że jedno z moich dzieci namiętnie jadło cebulę gryzło ją ze smakiem jak jabłko, już od patrzenia łzy się cisnęły do oczu ;)
Ale prawda jest taka, że nie chorowało praktycznie wcale (nie licząc katarów), więc chyba wiedziało, czego potrzebuje.
Generalnie zauważyła, że jeśli dzieci jedzą słodycze - pojawiają się problemy z jedzeniem (ogólnie), jeśli nie jedzą - wówczas zjadają bez problemu wszystko, co dostają. Prosty wniosek sam się nasuwa.
Cytuj Zgłoś do moderacji
batik74

Liczba postów: 349

Post opublikowany 2008-09-22 09:03:30

Mój maluszek ma katarek po raz pierwszy w swoim krótkim ale jakze bujnym zyciu.Od dwoch dni skonczylam karmic dlatego szukalam potrawy która dostarczy mu odpornosci dlatego zupa cebulowa jest poprostu super
Cytuj Zgłoś do moderacji
batik74

Liczba postów: 349

Post opublikowany 2008-09-22 18:57:22

MB mam pytanko kiedy dalas surowa cebule tzn w jakim wieku byla Twoja corcia?
Cytuj Zgłoś do moderacji
MB

Liczba postów: 972

Post opublikowany 2008-09-22 20:05:27

Raczej nie dawałam cebuli jako "przekąski"; mała sama widząc cebulę dopominała się o nią. Jeśli chodzi o wiek to z dokładnością co do miesiąca to nie będzie, ale to był wiek między 1,5-2 latka. Teraz w czasie choroby bez problemu je czosnek na chlebie z masłem - w myśl mojej zasady "albo Ty chorobę, albo ona Ciebie" ;)
Oczywiście nie główkę, ale np. zmiażdżony ząbek czosnku :)
Cytuj Zgłoś do moderacji
batik74

Liczba postów: 349

Post opublikowany 2008-09-22 21:18:19

martwie sie czy mu żołądek wytrzyma
Cytuj Zgłoś do moderacji
agnieszkap32

Liczba postów: 280

Post opublikowany 2008-10-05 15:41:28

Ostatnio Karolci zasmakował serek żółty z szynką w plasterkach. Hurrra:) Matki niejadków, wiedzą o czym mówię...
Cytuj Zgłoś do moderacji
AnUcHnA17

Liczba postów: 3376

Post opublikowany 2008-11-28 12:05:38

wiecie co tak sobię myślę , że ostatnio podpatrzyłam u sąsiadki , że gdy jej maluszek nie chce jeść warzyw to kroi je w drobną kosteczkę i miesza z serkiem białym twarogowym i dziecina je aż jej się uszy trzęsą ;-))) myślicie że to dobry pomysł??/
Cytuj Zgłoś do moderacji
Odpowiedz